Ćwierć wieku temu, w malowniczej miejscowości Mełpin w gminie Dolsk, powstało miejsce, które na stałe wpisało się w krajobraz letniego wypoczynku dzieci i młodzieży z Wielkopolski. Mowa o „Serdecznej Osadzie” – obozowisku, które od 25 lat gości tysiące młodych ludzi, oferując im nie tylko wakacyjną przygodę, ale także wartościowe wychowanie w duchu chrześcijańskim.
Z okazji jubileuszu 25-lecia redakcja Śremskiego Wywiadu przeprowadziła rozmowę z założycielem i wieloletnim komendantem osady – ks. kan. Ryszardem Adamczakiem, proboszczem parafii NSJ w Śremie. W wywiadzie duchowny dzieli się wspomnieniami z początków działalności, opowiada o wyzwaniach, jakie napotkał przy tworzeniu ośrodka, oraz o radości, jaką daje mu praca z młodzieżą.
„Serdeczna Osada” to nie tylko namioty i ogniska – to przede wszystkim społeczność, która przez lata budowała więzi oparte na zaufaniu, szacunku i wzajemnej pomocy. Każdego roku na teren obozowiska przyjeżdżają harcerze, grupy parafialne i indywidualni uczestnicy, by wspólnie spędzić czas na grach, sportach i warsztatach. W ofercie nie brakuje zajęć sportowych, takich jak badminton czy pływanie, a także wieczornych spotkań przy ognisku.
Jubileusz to doskonała okazja, by podziękować wszystkim, którzy przez lata wspierali to dzieło – wolontariuszom, sponsorom i samym uczestnikom. Ks. Adamczak podkreśla, że największym sukcesem są uśmiechy dzieci i ich powroty w kolejnych latach. „Serdeczna Osada” to dowód na to, że proste pomysły, realizowane z pasją, mogą przetrwać dekady i zmieniać życie kolejnych pokoleń.
Więcej szczegółów oraz materiał filmowy dostępne są na profilu Śremskiego Wywiadu w mediach społecznościowych.
Źródło: Śremski Wywiad
Fot. facebook.com
