W sobotni wieczór, 10 października, mieszkańcy Lubiatowa i okolic spotkali się w miejscowej bibliotece, aby wysłuchać prelekcji poświęconej bezpieczeństwu przeciwpożarowemu. Wydarzenie zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich „Perełki Lubiatowa”, a poprowadził je Łukasz Trybuś – strażak Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu i jednocześnie druh Ochotniczej Straży Pożarnej w Dolsku.
Od filmu do praktyki – jak działa czujka
Spotkanie rozpoczęło się od projekcji materiałów filmowych pokazujących, jak szybko potrafi rozprzestrzeniać się pożar oraz jak groźny bywa dym. Uczestnicy zobaczyli także, w jakich sytuacjach uruchamia się alarm czujki i jak niewiele czasu zostaje na reakcję. Prelegent zaprezentował różne rodzaje urządzeń: czujki dymu, czujki tlenku węgla oraz czujniki gazu, a także modele dualne łączące kilka funkcji w jednym.
Czad – niewidzialny zabójca
Dużo uwagi poświęcono tlenkowi węgla. To gaz pozbawiony barwy i zapachu, powstający przy niepełnym spalaniu paliw. Wśród objawów zatrucia wymieniano bóle i zawroty głowy, nudności, osłabienie, senność oraz duszności. W ciężkich przypadkach dochodzi do utraty przytomności. Kluczowe zasady? Sprawna wentylacja, regularne przeglądy przewodów kominowych i instalacji gazowych, a przede wszystkim montaż czujki czadu. W razie podejrzenia zatrucia należy natychmiast dzwonić pod 112 i nie wchodzić do zagrożonego pomieszczenia bez zabezpieczenia.
Pożar w kuchni – czego nie gasić wodą
Osobny blok dotyczył płonącego tłuszczu. Film pokazujący skutki polania rozgrzanego oleju wodą uzmysłowił uczestnikom, jak gwałtowna może być reakcja. Pan Łukasz omówił też rodzaje gaśnic – proszkowe i śniegowe – podkreślając, że każda ma inne zastosowanie i trzeba sprawdzić jej przeznaczenie przed użyciem.
Wiedza i konkretny gest
Na zakończenie uczestnicy otrzymali ulotki, książeczki o użytkowaniu czujek oraz pamiątkowe smycze. Kilka pań regularnie biorących udział w warsztatach KGW dostało czujki tlenku węgla zakupione w ramach projektu „Tradycja, Smaki i Bezpieczeństwo Lubiatowa”, realizowanego w konkursie „Aktywna Wieś” Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Spotkanie odbyło się dzięki użyczeniu rzutnika przez Bibliotekę Publiczną przy Centrum Promocji i Sportu w Gminie Dolsk.
Warto przypomnieć, że czujka dymu kosztuje kilkadziesiąt złotych, a jej żywotność wynosi zwykle około 10 lat. To niewielki wydatek w porównaniu z potencjalnymi stratami – dlatego strażacy z całego kraju od lat apelują, by montować je w każdym domu, zwłaszcza w pobliżu sypialni i kuchni.
Źródło: OSP KSRG Dolsk
Fot. m.facebook.com

